„Do perfekcji” autorstwa Vincenzo Latronico to opowieść rzucająca światło na współczesnych młodych ludzi, którzy żyją w innych warunkach ekonomicznych i społecznych niż ich rodzice. Autor przedstawia parę z Hiszpanii, która w poszukiwaniu miejsca dla siebie wyemigrowała do Berlina. W książce śledzimy ich losy, działania, decyzje, zachowania intymne. Z tych obserwacji wyłania się obraz pokolenia funkcjonującego w rzeczywistości pozornie pełnej możliwości, a jednocześnie głęboko naznaczonej niepewnością, tymczasowością i brakiem zakorzenienia.
Latronico kreśli portret bohaterów, których życie z zewnątrz wydaje się niemal idealne: pracują zdalnie, mieszkają w modnej dzielnicy europejskiej stolicy, mają dostęp do kultury i swobodnie przemieszczają się między krajami. W wolnych chwilach, a wydaje się, że mają ich sporo uczęszczają do modnych klubów, barów, bywają na wystawach w miejscach dla "wtajemniczonych", nawiązują relacje na dłużej lub krócej, konkludując "żyją" pełnią życia. Jednak pod tą warstwą estetyki, „perfekcyjności”, spełniania się, kryje się poczucie pustki, powtarzalności oraz trudność w budowaniu trwałych relacji, zarówno z miejscem, jak i z drugim człowiekiem.
Autor z dużą wnikliwością pokazuje, że migracja współczesnych młodych Europejczyków różni się od tej znanej wcześniejszym pokoleniom. Nie jest już jednoznacznie związana z awansem społecznym czy ekonomicznym, znacznie częściej staje się elementem stylu życia, który jednak nie zawsze prowadzi do spełnienia. Berlin, symbol wolności i kreatywności, w tej opowieści staje się przestrzenią powtarzalną, niemal anonimową, gdzie indywidualność bohaterów stopniowo się rozmywa, bo większość chce "tak samo".
„Do perfekcji” można czytać jako subtelną krytykę kultury aspiracyjnej, w której dążenie do „idealnego życia”, estetycznego, mobilnego, pozbawionego ograniczeń, paradoksalnie prowadzi do jego spłycenia i poczucia pustki. Autor nie moralizuje, raczej poprzez chłodną, obserwacyjną narrację pozwala czytelnikowi dostrzec napięcia między tym, co pokolenie trzydziestolatków chciałoby osiągnąć, a tym, co realnie jest w stanie zbudować. Być może książka pozostawia niedosyt, ale może autor chciał dać pole do dopowiedzeń dla każdego z czytających indywidualnie, wszak widzimy, obserwujemy, analizujemy i możemy sami wysnuć wnioski.
To książka kameralna, momentami wręcz minimalistyczna, ale jednocześnie bardzo trafnie diagnozująca kondycję współczesnego europejskiego „pokolenia mobilnego”. Jej siła tkwi nie w fabule, lecz w uważności na detale codzienności i w umiejętności uchwycenia tego, co niewypowiedziane: poczucia zawieszenia między miejscami, wyborami i oczekiwaniami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Moja ciekawość obejmuje również zdanie innych, dlatego miło mi będzie jeśli zechcecie podzielić się ze mną swoją opinią na przeczytany temat :)