Warto wyjść ze swojej strefy komfortu i zapoznać się ze światem na co dzień nie spotykanym, omijanym, czy wypieranym, jakby osobnym, a jednak sąsiedzkim, może jakoś dalekim, a jednak tuż obok.
Maciej Pisuk zabrał nas na ulicę Brzeską w Warszawie, w miejsce, które rządzi się swoimi prawami, trudnymi, często brutalnymi zasadami. Autor oddał głos mieszkańcom ulicy, którzy opowiadają o swojej codzienności, o agresji w rodzinach, pijaństwie, braku środków na podstawowe potrzeby, braku planów i perspektyw, braku ciepła, miłości i bezpieczeństwa. O dorosłych i dzieciach, kobietach i mężczyznach, którzy radzą sobie jak potrafią, a że często są ofiarami ofiar to dawanie sobie rady wygląda różnie. Sam autor słuchał uważnie swoich rozmówców, nie oceniał, nie krytykował, spisał losy i oddał je w ręce czytelnika, aby ten sam przeprowadził analizę i wysnuł wnioski...
Ten reportaż pokazuje jak miejsce, otoczenie i wychowanie kształtuje człowieka i jak trudno zmienić to otoczenie, wejść na inną ścieżkę niż rodzice i znajomi z podwórka. Jak trudno przerwać łańcuch przemocy i zła, i jak wiele trzeba samozaparcia, żeby się jednak to udało. Ta książka to też świadectwo "przyklejonych łatek", wykluczenia społecznego, braku systemowej pomocy, braku nadziei. Autor pokazuje jak wiele problemów jest wokół takiej małej społeczności, jak wiele złożonych czynników wpływa na tą społeczność. Na końcu autor dzieli się także swoją osobistą drogą, rozświetlając niejako światełko w tunelu dla innych, którym wiara na zmianę spadła poniżej poziomu morza.
Czytając książkę Macieja Pisuka obcuje się z konkretnymi ludźmi i ich historiami, to nie są liczby w zestawieniach MOPS-u, GUS-u i innych organów zbierających dane, tylko namacalne, z krwi i kości osoby, ze swoimi przeżyciami, doświadczeniami i traumami. To osoby, które jeszcze czekają na odmianę losu, lub ci którzy już w nic nie wierzą, a z pewnością nie na cudowną odmianę losu, bo sięgnęli już takiego dna, że nie sposób się od niego odbić.
Życie ma różne oblicza, książka Macieja Pisuka to jedno z nich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Moja ciekawość obejmuje również zdanie innych, dlatego miło mi będzie jeśli zechcecie podzielić się ze mną swoją opinią na przeczytany temat :)