„Nie czekam na szklankę wody” Katarzyny Tubylewicz to wielowątkowa książka, która otwiera dyskusję o bezdzietności daleko poza schematami. Przeczytałam ją z zainteresowaniem właśnie ze względu na to szersze spojrzenie na aspekt bezdzietności, jego podłoża, szerszego kontekstu i różnych przyczyn.
Autorka przygląda się wyborom kobiet i po części mężczyzn w szerszym, bo międzynarodowym kontekście, a to pozwala na bardziej panoramiczny obraz zjawiska, które w różnych krajach wzbudza odmienne emocje, jest inaczej regulowane i inaczej rozumiane. Sama autorka, czerpiąc ze swoich doświadczeń życia między Polską a Skandynawią, prowadzi czytelnika przez rozmowy z osobami, które zdecydowały się nie mieć dzieci, oraz tymi, które dłużej dojrzewały do tej decyzji w obu tych krajach. Głosy rozmówców: szczere, odważne, niekiedy pełne wątpliwości, pokazują, że bezdzietność nie jest jednolita, czasem bywa wyborem, innym razem konsekwencją stylu życia, albo wyrazem troski o planetę, efektem kryzysu klimatycznego albo po prostu realizacją własnej, bardzo osobistej wizji dobrego życia.
Autorka w tym kontekście opisuje także postawy środowisk konserwatywnych i schematyczne narracje, które często próbują sprowadzić bezdzietność do egoizmu czy braku dojrzałości. Książka pokazuje, jak te uproszczone oceny ranią i jak niewiele mają wspólnego z prawdziwymi motywacjami ludzi, których historie składają się na ten zbiór.
Wątek demograficzny również zostaje wyraźnie podjęty, bez zbędnej sensacyjności, lecz z uważnym spojrzeniem na fakty. Autorka opisuje globalny trend spadku dzietności i pokazuje, że proste odpowiedzi, które dominują w dyskursie konserwatywnym, nie mają wiele wspólnego z realnymi przyczynami tego zjawiska. W wielu krajach, zarówno tych o wysokim standardzie życia, jak i tych zmagających się z kryzysami ekonomicznymi, decyzja o bezdzietności wynika z podobnych czynników: niepewności, przeciążenia pracą, zmian społecznych, indywidualizacji życia i rosnącej świadomości kosztów emocjonalnych oraz finansowych rodzicielstwa.
„Nie czekam na szklankę wody” to książka, która uczy uważności na wybory innych i zachęca do porzucenia gotowych ocen. To również ważny głos w globalnej rozmowie o przyszłości społeczeństw, zmianach pokoleniowych i nowych definicjach szczęścia, spełnienia oraz odpowiedzialności.
To lektura nie tylko dla osób, które same stoją przed decyzją o rodzicielstwie, ale także dla wszystkich zainteresowanych współczesnymi przemianami społecznymi i kulturowymi. Autorka w tej niedużej książce pokazuje, że rozmowa o bezdzietności może być dojrzała, empatyczna i głęboka, a przede wszystkim wolna od tabu. Warto przeczytać, bo może być przyczynkiem do pogłębiania tematu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Moja ciekawość obejmuje również zdanie innych, dlatego miło mi będzie jeśli zechcecie podzielić się ze mną swoją opinią na przeczytany temat :)