Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 13 lipca 2026

Eleonora Plutyńska. Wielka dama polskiej tkaniny - Magdalena Stopa


To opowieść o kobiecie, która utkała swoje "życie". Lubię książki przywracające pamięć o wybitnych kobietach, Polkach, które swoją pracą, talentem i determinacją zmieniały rzeczywistość, a mimo to nie zawsze zajmują należne im miejsce w zbiorowej pamięci. 
Magdalena Stopa wydobywa z cienia postać Eleonory Plutyńskiej, artystki, rzemieślniczki, mistrzyni tkactwa, wykładowczyni, mentorki i badaczki kultury ludowej. Ukazuje ją nie jako pomnikową bohaterkę, ale jako kobietę z krwi i kości, zmagającą się z wyzwaniami swojej epoki.
Autorka snuje opowieść niczym tkaczka nić. Rozpoczyna od narodzin Plutyńskiej, prowadzi czytelnika przez kolejne etapy jej życia, doświadczenia wojenne, działalność artystyczną, pedagogiczną i społeczną, aż po ostatnie lata. Ta narracja ma w sobie coś z samego tkactwa, z pojedynczych faktów, wspomnień, dokumentów i świadectw powstaje całkiem bogata, wielobarwna tkanina ludzkiego losu.
Szczególnie urzekło mnie pokazanie Eleonory Plutyńskiej jako osoby, która potrafiła łączyć świat sztuki ze światem tradycji. Była nie tylko twórczynią, ale w moim odczuciu także antropolożką tkactwa, dostrzegała wartość ludowego rzemiosła, dokumentowała je i przekazywała kolejnym pokoleniom. W czasach, gdy wiele dawnych umiejętności odchodziło w zapomnienie, ona rozumiała, że w rękodziele zapisane są historie ludzi, regionów i całych społeczności. Starała się ocalić unikalne ściegi, naturalne farbowanie przędzy i techniki obchodzenia się z wełną. Jej praca nie poszła na marne, bo obecnie tkanina dwuosnowowa jest kultywowana na Podlasiu, a w Janowie można odwiedzić Izbę Tkactwa Dwuosnowowego z ponad 50 zgromadzonymi tkaninami: dywanami, kilimami i makatami wykonanymi przez różnych twórców. Wzory z Janowa są popularne w innych krajach, np. w Japonii.

Magdalena Stopa wykonała ogromną pracę badawczą, ale nie stworzyła suchej biografii. Napisała książkę pełną życia, emocji i fascynujących kontekstów historycznych. Dzięki temu poznajemy nie tylko samą Eleonorę Plutyńską, lecz także świat, w którym żyła, świat zmieniającej się Polski, środowisk artystycznych, pracowni tkackich i powstających akademickich sal.

To książka dla wszystkich, którzy cenią biografie kobiet wyprzedzających swoją epokę. Dla tych, którzy chcą odkrywać postacie niezbyt obecne w podręcznikach, ale mające ogromny wpływ na polską kulturę. A także dla każdego, kto wierzy, że pamięć o takich osobach warto nieustannie odnawiać.
Po lekturze pozostaje nie tylko podziw dla Eleonory Plutyńskiej, ale również wdzięczność dla Magdaleny Stopy za to, że tak pieczołowicie i z literacką wrażliwością przywróciła jej miejsce w historii. To piękna opowieść o kobiecie, która tkała nie tylko kilimy i gobeliny, lecz także trwałe nici polskiej kultury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moja ciekawość obejmuje również zdanie innych, dlatego miło mi będzie jeśli zechcecie podzielić się ze mną swoją opinią na przeczytany temat :)