Kogo znajdziemy wśród tych 21 nazwisk? Oto one: Anna Bilińska Bohdanowicz, Olga Boznańska, Mela Muter, Zofia Stryjeńska, Tamara Łempicka, Katarzyna Kobro, Maria Jarema, Alina Szapocznikow, Teresa Pągowska, Magdalena Abakanowicz, Maria Pinińska-Bereś, Natalia LL, Ewa Partum, Ewa Kuryluk, Zofia Kulik, Izabella Gustowska, Katarzyna Kozyra, Joanna Rajkowska, Monika Sosnowska, Agata Bogacka, Małgorzata Mirga-Tas. Każda z nich wypracowała swój niepowtarzalny styl, który ją wyróżnia/ł czy to precyzja, wpisywanie modela w tło, melancholia, zmysłowość, trudne doświadczenia społeczne lub rodzinne, oryginalność spojrzenia i uchwycenia, walka o różne prawa mniejszości lub społeczne. Warto tez zwrócić uwagę na materię, z którą pracowały, to nie tylko płótno, ale cały szereg dostępnych i zaskakujących materiałów, technik, form...
Można by rzecz, że w ostatnich latach powstało kilka dobrych książek o artystkach z przełomu wieków, zatem po co kolejne? W mojej opinii każda z tych pozycji jest ważna, bo przypomina o tych artystkach, pokazuje ich twórczość, talent, a każda robi to winny sposób i na inne aspekty kładzie nacisk. Każda z tych książek to też inne oko autora, który dzieli się swoją wrażliwością na te twórczynie. Dodatkowo Dagmara Budzbon-Szymańska przedstawia artystki z wieku XX, o których nie ma jeszcze książek, a które niewątpliwie znacząco zapisały się w historii sztuki polskiej. Przybliża te, które jeszcze tworzą i biografii nie mają zatem ta lektura może być podwaliną.
To jest też dobra lektura, dla tych którzy chcą mieć informację, ale bez zagłębiania się w długie lub skomplikowane biografie. W mojej opinii super lektura, piękna, esencjonalna i po prostu ciekawa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Moja ciekawość obejmuje również zdanie innych, dlatego miło mi będzie jeśli zechcecie podzielić się ze mną swoją opinią na przeczytany temat :)